Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

Prof. Walerian Pańko - Człowiek „Solidarności”


 

Śp. Profesor Walerian Pańko zawsze niezależny, wymykający się spod wszelkich schematów, niezwykła osobowość, zaznaczył swoją obecność w wielu dziedzinach życia.

Był nie tylko wybitnym naukowcem i nauczycielem akademickim, ale także społecznikiem. Gdy wybuchł Sierpień 1980 r., jako jeden z pierwszych samodzielnych pracowników naukowych Uniwersytetu Śląskiego, nie tylko zapisał się do ówczesnej „Solidarności”, do powstania, której przyczynił się swoją działalnością, ale i aktywnie w niej działał. Włączył się w prace związane z dążeniem do zmian ustrojowych w Polsce. Zarażał wszystkich swoim entuzjazmem i pasją działania. Nikt, kto się z Nim zetknął, nie mógł pozostawać wobec Niego obojętny. Trzeba podkreślić, że Jego niezłomna postawa budziła podziw otoczenia, ale i reakcję władz. Już wcześniej, w czerwcu 1976 r., został pozbawiony funkcji prodziekana Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w odwecie za poparcie protestu studenckiego w sprawie cen podręczników. W okresie 1980-1981 aktywnie uczestniczył w pracach legislacyjnych, będąc członkiem Społecznej Rady Legislacyjnej NSZZ „Solidarność” działającej pod przewodnictwem prof. Stefana Grzybowskiego. Był członkiem Komisji ds. ustawodawstwa rolnego działającej przy Ministrze Sprawiedliwości, doradcą NSZZ „Solidarność”, i NSZZ „Solidarność Rolników Indywidualnych”.
Odegrał istotną rolę, jako ekspert „Solidarności” w długotrwałych okupacyjnych strajkach chłopskich w Ustrzykach Dolnych i Rzeszowie. Służył swoją konsultacją i pomocą rolnikom indywidualnym, a także był doradcą NSZZ „Solidarność” prowadzącym akcję strajkową w Rzeszowie i Ustrzykach Dolnych. Był współautorem tekstu porozumień ustrzycko-rzeszowskich podpisanych w lutym 1981 r., a następnie doradcą nowopowstałego związku „Solidarność Rolników Indywidualnych”, służąc w ten sposób środowisku, z którego pochodził.
Tworzył Sieć Organizacji Zakładowych „Solidarności” wiodących zakładów pracy na Śląsku. Służył swoją wiedzą prawniczą i doświadczeniem.

W dniu wprowadzenia stanu wojennego został internowany w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Przebywał kolejno w Jastrzębiu Szerokiej, Warszawie, Białołęce i Jaworzu na Pojezierzu Drawskim. W kajdanach wsadzano Go do więźniarki bądź helikoptera i wieziono na kolejne przesłuchania w atmosferze grozy wywołującej pytania: dlaczego... i gdzie tym razem?. Opowiadał o ciężkich warunkach internowania, podczas którego jednak nie tracił ducha i ofiarnie pomagał innym. Był autorem „Marszu internowanych”, w którym pojawiły się krzepiące słowa: „Wrócimy silniejsi, a z nami ta myśl, że Polska tak łatwo nie zginie”.

Po zwolnieniu z internowania 16 stycznia 1982 r. aktywnie współpracował z Duszpasterstwem Akademickim i Duszpasterstwem Ludzi Pracy na Śląsku. Pamiętamy Jego powrót z internowania, kiedy pojawił się na uczelni i znowu dał impuls do działania, nie pozwalając na poddanie się nastrojom załamania. W tym czasie nadal dyskretnie służył swą pomocą środowisku robotniczemu i chłopskiemu. Za swoją działalność zapłacił kilkakrotnymi aresztowaniami „prewencyjnymi”, a także o parę lat późniejszą profesurą, na którą dobrze zapracował znacznie wcześniej, czy wreszcie zablokowaniem na jakiś czas naukowych kontaktów zagranicznych. Służba Bezpieczeństwa zarejestrowała Profesora pod kryptonimem „Doradca”. W jednej ze służbowych notatek możemy przeczytać: „Na terenie Uniwersytetu Śląskiego zorganizowano dwa punkty konsultacyjne dla byłych działaczy NSZZ „Solidarność” i osób internowanych. Jeden z nich mieści się w gabinecie doc. Waleriana Pańko. W skład doradców wchodzą m.in. prof. Jończyk z Wrocławia, doc. Pańko oraz prof. Stelmachowski z Warszawy. W/wym. grupa była autorami petycji wysłanej do Sądu Najwyższego w Warszawie w sprawie postępowań toczących się przed Sądem Wojewódzkim w Katowicach, a dotyczące byłych działaczy „Solidarności”, jak również podpisali się pod petycją do Sejmu w sprawie amnestii dla więźniów politycznych. W dniu 24 marca br. ma odbyć się zebranie grupy. A.N. przypuszcza, że tematem spotkania mają być przygotowania ich środowiska do wizyty Papieża na terenie naszego województwa.., Po jednym z takich spotkań na uczelni był szeroko kolportowany i omawiany list Episkopatu do władz PRL w sprawie uwolnienia więźniów politycznych”.

O Jego aktywności mówili członkowie Komitetu Uczelnianego PZPR:

„Fakt przynależności W. Pańki do „Solidarności” staje się jednoznacznie obciążający politycznie. Trudno nie zauważyć Jego aktywnej działalności w „Solidarności”.

Po strajkach w 1988 r. brał udział w reaktywowaniu „Solidarności” w szkołach wyższych. Brał też udział, jako reprezentant strony opozycyjnej w negocjacjach „Okrągłego Stołu” – w podzespołach do spraw rolnictwa oraz do spraw samorządu terytorialnego, przygotował opracowanie „Ład przestrzenny i ekologiczny wsi i rolnictwa”.

W kwietniu 1989 r. Katowicki Komitet Obywatelski „Solidarność” zgłosił kandydaturę Waleriana Pańki na posła na Sejm I kadencji z okręgu Katowice-Mysłowice. Swoimi podpisami poparło go kilkanaście tysięcy wyborców, którzy w ten sposób jeszcze przed dniem wyborów zamanifestowali swą aprobatę dla przemian postulowanych przez „Solidarność”, a także dla osoby kandydata. Wszyscy pamiętamy plakat wyborczy z uśmiechniętym Profesorem zapowiadającym zwycięstwo. Taki pozostał na zawsze w naszej pamięci. 4 czerwca Walerian Pańko, jako kandydat „Solidarności” z okręgu Katowice- Mysłowice został wybrany posłem na Sejm.

Był członkiem Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego – Koła Posłów Niezależnych. Przewodniczył sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego. Ponadto był członkiem Komisji Konstytucyjnej i Komisji Ustawodawczej. Był jednym z założycieli Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej. Dał się poznać na forum parlamentu, jako człowiek ogromnej wiedzy i wielkiej pracowitości.

W maju 1991 r. został wybrany na stanowisko Prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Na temat tej pracy wypowiedział się w swoim ostatnim wywiadzie prasowym: „Zdaję sobie sprawę, że przyjęcie nominacji było koniecznością, w nowym układzie politycznym Sejmu i Senatu. Jestem i staram się wywiązywać ze swoich zadań jak najlepiej...Mam nadzieję, że kiedyś będzie inaczej, a i moja cegiełka dołożona do porządkowania Polski będzie się liczyć”.

Prawnicza kompetencja, solidność oraz zdrowy rozsądek – to zjednywało Mu szacunek wszystkich stron Wysokiej Izby, a może jeszcze bardziej szacunek i zaufanie zwykłych obywateli. Niestety, na tym stanowisku pracował tylko kilka miesięcy.
Zginął tragicznie w wypadku samochodowym w drodze z Warszawy do Katowic na wykład 7 października 1991 r. Okoliczności tragicznej śmierci nigdy nie zostały wyjaśnione.
Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” Uniwersytetu Śląskiego na kolejne swoje pismo w tej sprawie otrzymała odpowiedź Prokuratury Generalnej o braku możliwości wyjaśnienia okoliczności wypadku.

Zginął tak, jak żył: zawsze na służbie, zawsze w drodze.

Pogrzeb w Jasionowie był wielką manifestacją. Nieprzebrane tłumy, delegacje Sejmu z marszałkiem Mikołajem Kozakiewiczem, Senatu z Andrzejem Stelmachowskim, Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego oraz rządu. Wiele było przemówień nad trumną Zmarłego. Szczególnie ważne słowa padły z ust ks. prałata Juliana Pudło z Brzozowa: „Odszedł Człowiek”. Ktoś inny dodał: „odszedł Człowiek szlachetny i prawy, który pracę dla ogółu uczynił celem swego życia”.

„Solidarność” Uniwersytetu Śląskiego nigdy nie zapomniała o Profesorze, organizując rocznicowe sesje, pisząc okolicznościowe artykuły do Gazety Uniwersyteckiej, występując do władz państwowych o nadanie pośmiertnie Orderu Orła Białego, domagając się wyjaśnienia okoliczności wypadku, a także patronując rozgrywkom sportowym studentów naszej uczelni o memoriał im. Waleriana Pańki. Towarzyszyła wszystkim uroczystościom rocznicowym organizowanym w Brzozowie i Turzym Polu. Uczestniczyła w uroczystościach nadania imienia Profesora najpierw Szkole Podstawowej, a następnie nadaniu imienia i sztandaru Zespołowi Szkół w Turzym Polu – rodzinnej miejscowości Profesora oraz odsłonięciu tablicy pamiątkowej w tamtejszym kościele parafialnym. „Solidarność” Uniwersytecka od wielu lat współpracuje ze szkołą w Turzym Polu, gdzie znalazła prawdziwych Przyjaciół, dla których tak samo ważne są wartości, których w dążeniu do prawdy bronił prof. Walerian Pańko, za co zapłacił najwyższą cenę.

Wspólnie staramy się wierzyć, że Jego dzieło nie zostanie zmarnowane.

 

Wycieczki i
 
wydarzenia...

> tutaj <


Warto zajrzeć...

> przydatne linki <