Chełkowszczyzna

Słowo o profesorze Auguście Chełkowskim (1927 – 1999)Roman Wyborski o Profesorze Chełkowskim
Profesor AUGUST CHEŁKOWSKI

Uczciwość i umiejętność logicznego myślenia
są nieodzowne w działaniu każdego…
August Chełkowski


Trudno uwierzyć, że zbliża się już 8. rocznica śmierci Profesora, którego kochało i szanowało tak wielu ludzi za najpiękniejsze ludzkie wartości. Chęć przypomnienia Jego szlachetnej postaci wiąże się i z 40. rocznicą Uniwersytetu, do którego rozwoju przyczynił się ten wybitny naukowiec , i z potrzebą przypominania Tego, który „był nauczycielem życia, wzorem osobowościowym, jakich dzisiaj już się nie spotyka”.
Wszyscy mamy w pamięci skromnego, szpakowatego pana z profesorską bródką, który często przemierzał katowicki Rynek w drodze z uczelni do biura senatorskiego w siedzibie Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność”.
Autocharakterystykę zawarł w tak typowych dla siebie oszczędnych stwierdzeniach:
„Nie należę do kategorii ludzi, którzy zabiegają o jakieś stanowiska. Działałem w harcerstwie. Mój życiorys związany jest głównie z pracą zawodową profesora, ale nigdy nie uchylałem się od działalności politycznej. Lecz najpierw wiele działałem społecznie. Później pełniłem wiele funkcji administracyjnych na wyższych uczelniach. Miałem kontakt z ludźmi, toteż gdy powstał związek zawodowy „Solidarność”, zobaczyłem szansę spożytkowania swoich pasji.
I tak to do dzisiaj traktuję. Nie jestem nastawiony na działalność destrukcyjną. Chodzi mi zawsze o pewne zasady, o krzewienie obywatelskich postaw.”

Człowiek

Najważniejszym dowodem naszej pamięci będzie podążanie drogą, którą On obrał – profesor Alicja Ratuszna, Instytut Fizyki

Sądzę, że był Profesorem nie tylko fizyki, był Profesorem w dochodzeniu do prawdy – Arcybiskup Damian Zimoń

Życie i praca Pana Profesora przepełnione były zasadami stałości i uczciwości, na których wspiera się historia i codzienna praca Uniwersytetu – profesor Tadeusz Sławek, Rektor UŚ

To On nas prowadził do „Solidarności”, której ideały stosował w praktyce, nigdy nie odszedł od tego, co mówił w 1980 roku – dr Jan Jelonek, Kanclerz UŚ

To był prawdziwy nauczyciel życia, człowiek, który nie głosił hasła: „Bóg – Honor – Ojczyzna”, ale nosił je w sercu - profesor Jerzy Zioło, Instytut Fizyki, Prorektor ds. Finansów i Rozwoju UŚ

Profesor August Chełkowski był doskonałym wzorem dżentelmena. Jak prawdziwy dżentelmen uprawiał sporty; jeździectwo, narciarstwo, żeglarstwo…Przede wszystkim jednak miał charakter dżentelmena - profesor Maciej Sablik, Instytut Matematyki, Dziekan Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii.

Chodziło się do Niego tylko wtedy, gdy miało się wielki problem, a On zawsze pomagał. Uczył samodzielności, z błahostkami trzeba było sobie radzić samemu. Był sprawiedliwy i wymagający – Mirosława Frąckowiak, Z-ca Kanclerza (do 2006 r.))

Z szeroko pojętego solidarnościowego środowiska katowickiego dwie osoby wydają się najbardziej predystynowane do parlamentu, Walerian Pańko na posła i August Chełkowski na senatora – Roman Wyborski, Ośrodek Polskiego Komitetu Współpracy z Alliance Francaise

Profesor Chełkowski właściwie nie prowadził żadnej kampanii wyborczej, a wybrano właśnie Jego – Wojciech Szarama, poseł RP

Czasami się buntuję. Są dni, kiedy w nieskończoność czekam, czekam, czekam…ale w końcu muszę się z tym pogodzić – Halina Chełkowska, żona

Tak jak pradziadowie i dziadek – był na służbie. Całe życie sprawny fizycznie i duchowo – Mikołaj – Jędrek Chełkowski , syn

Dziadek był zawsze cichy, nigdy nie grymasił. W czasie ostatnich wakacji Dziadzio nauczył mnie liczyć do stu – Zolinka, wnuczka

On was kochał., On wam poświęcił chyba więcej życia niż naszej rodzinie. On to robił dla uczelni i dla swojej kochanej Ojczyzny. Obyście szli tą drogą, jaką On pokazał – Halina Chełkowska

Fizyk

Swoją działalność naukową rozwijał najpierw na Uniwersytecie Poznańskim, a następnie na Uniwersytecie Śląskim, gdzie pełnił funkcję dyrektora Instytutu Fizyki, dziekana Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii, prorektora, a od września 1981 roku rektora Uniwersytetu Śląskiego. 13 grudnia 1981 jako jedyny rektor wyższej uczelni w Polsce został aresztowany i internowany. W styczniu 1982 roku został odwołany ze stanowiska rektora.
Na Uniwersytecie Śląskim stworzył od podstaw Instytut Fizyki, którego został dyrektorem. Uważano Go za znakomitego fachowca w dziedzinie dielektryków. Wykształcił wielu wybitnych fizyków, którzy do dziś stanowią trzon kadry Instytutu i decydują o jego poziomie. Część Jego wychowanków, nie mogąc się pogodzić z sytuacją w Polsce wyemigrowała, głównie do Stanów Zjednoczonych i Kanady.
Przekazał nie tylko wiedzę, ale wpoił określone zasady. Wszystkich nauczył solidności i odwagi w głoszeniu poglądów. Sam zresztą za bezkompromisowy stosunek do wszelkich nieprawidłowości na Uniwersytecie został w 1976 roku zdymisjonowany ze stanowiska dyrektora Instytutu.
Miał odwagę głoszenia swoich poglądów i działania zgodnie z nimi, ale zawsze szanował cudze zdanie.
Na uczelni funkcjonowało nawet pojęcie „chełkowszczyzna” na określenie ludzi, którzy żyli podobnie jak On – bez fałszu.

Polityk

Zaznaczył także swoją obecność na polu działalności społecznej i politycznej jako instruktor harcerski, członek Polskiego Towarzystwa Fizycznego i Międzynarodowej Unii Krystalografii, od 1980 roku w NSZZ „Solidarność”, członek Prezydium Klubu Parlamentarnego NSZZ „Solidarność”, senator w Senacie RP od 1989-1999, marszałek Senatu drugiej kadencji, członek Komisji Edukacji, wiceprzewodniczący Komisji Gospodarki, przewodniczący Komisji Ochrony Środowiska, członek Komisji Spraw Zagranicznych i Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych oraz Podkomisji do Spraw Integracji Europejskiej, przewodniczący Komisji Nauki i Edukacji.
Wyjątkowy polityk: małomówny, skromny, rzetelny, pracowity zyskał sobie wyborców, nie zabiegając o ich względy, nie prowadząc kampanii. Od 1989 roku nieprzerwanie pełnił funkcję senatora, a w latach 1991 – 1993 był marszałkiem Senatu. Kiedy koledzy senatorowie robili mu czasem wymówki, że zbyt rzadko zabiera głos w ważnych sprawach, odpowiadał wtedy z uśmiechem, że gorsi są ci parlamentarzyści, którzy przemawiają zbyt często.
Kiedy był marszałkiem Senatu, izba wyższa parlamentu przyjęła kilka inicjatyw ustawodawczych, bez których dzisiejsza Polska nie byłaby tak daleko na drodze budowania demokracji. To wówczas Senat przyjął m.in. projekt nowelizacji ustawy o samorządzie terytorialnym, powołaniu regionalnych izb obrachunkowych, uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, a także projekt ustawy o ściganiu zbrodni stalinowskich i innych przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu, wolności oraz wymiarowi sprawiedliwości nieściganych z przyczyn politycznych w latach 1944-1989. Jako senator wspierał promowany przez „Solidarność” „Kontrakt dla Śląska”.
Przyczynił się do zamknięcia najbardziej trujących zakładów: Huty Kościuszko i koksowni, ale równocześnie dążył do tworzenia nowych miejsc pracy, myśląc o losie zwalnianych pracowników.

Lux ex Silesia

To suche zestawienie najważniejszych faktów z życia zawodowego i publicznego uświadamia ogromną aktywność, pracowitość i poczucie odpowiedzialności Profesora. Mimo tak licznych obowiązków, zawsze znajdował czas dla ludzi-współpracowników, studentów, wyborców-wszystkich, którzy potrzebowali rady, pomocy, życzliwości. Tłumaczył, wskazywał, wyjaśniał, wspierał.
Wychował rzeszę prawdziwych naukowców, prawych ludzi, świadomych swojej odpowiedzialności. Wskazał drogi porozumienia społecznego. Stworzył wzór polityka . Nie ustawał w działaniu, zgodnie z wyznawanymi przez siebie zasadami, chociaż miał pełną świadomość braku możliwości zbudowania rzeczywistości przez pokolenie ukształtowane przez poprzedni ustrój.
Wiedział, jak nikt, że polska droga do prawdziwej wolności i demokracji będzie długa i wyboista. Swoją postawą uczył wytrwałości w działaniu, uporu w dążeniu do celu, wierności wyznawanym zasadom.
W tych ciemnych chwilach polskiej rzeczywistości, w mrokach chaosu, rozpasania i chamstwa jest On prawdziwym światłem…Światłem ze Śląska.


Ewa Żurawska
Przewodnicząca KZ NSZZ „Solidarność” UŚ

Powrót do strony głównej